W.

Są sesje, które aby ujrzeć światło dzienne muszą po prostu odleżeć swoje w szufladzie.
Zapraszam do oglądania. Wojtek również zaprasza :)
Obejrzyj zdjęcia: KLIK!

Brzuszek Kasi

Niedzielne przedpołudnie z Kasią, Jankiem i… Filipkiem, który, jak po rozmiarach brzuszka widać – coraz bardziej pcha się na świat.
Obejrzyj zdjęcia: KLIK!
Kawa i papierosy

Czas na długo wyczekiwaną sesję z Magdą. No dobra, b a r d z o długo wyczekiwaną. Ale nie ma tego złego… Możemy przynajmniej, w środku szarej i ponurej jesieni, zakosztować raz jeszcze smaku lata.
Niczyjej uwadze nie umknie pewnie, że kawa i papierosy to dwa atrybuty, które bezsprzecznie zdominowały większość ujęć. Ciężko byłoby mi jednak wyobrazić sobie Magdę w innej stylizacji.
Obejrzyj zdjęcia: KLIK!

Dobrze smakuje z…
Gosia w Bunkrze Sztuki

Bunkier Sztuki, miejsce dla wszystkich Krakusów szczególne, to nie tylko wciąż zmieniające się wystawy. Bunkier to także jedna z najwspanialszych na Plantach kawiarni z przepyszną kawą, rozpływającą się w ustach gorącą czekoladą i niepowtarzalną atmosferą, która przyciąga jak magnes.
Gosia, która pewnego jesiennego popołudnia zgodziła się rzucić kilka słodkich spojrzeń w stronę mojego obiektywu, prezentowała się na tle jego wnętrz szczególnie korzystnie.

Ptasi Śpiew

Kasia lubi obiektyw, ja lubię Kasię – musiało więc wyniknąć z tego coś fajnego. Uccello Che Canta – Skąd tytuł? Tajemnicze nazwisko Kasi, na którym wszyscy łamią sobie język, przetłumaczyłam na język włoski, którego Kasia zawzięcie się uczy (choć niewiele z tego wynika). Sesja należała do bardzo przyjemnych i z pewnością nie była ostatnią, którą zorganizowałyśmy wspólnie. Życzę wszystkim, aby w odbiorze była równie miła. Druga jej część, której bohaterką była niejaka Magda G., niebawem również ujrzy światło dzienne. Miłego oglądania!

